skip to main | skip to sidebar

czwartek, 20 września 2007

Czasem chciałabym się tak zwyczajnie rozpłynąć. Nie myśleć, mieć zamknięte oczy na wszystko. Po prostu mieć nadludzką zdolność nie odczuwania tego co boli. Ale się nie da, więc patrzę jak rozpada się domek z kart. Stoję... patrzę... i nie mogę zrobić już nic.
Autor: Jeja o 21:04

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Takie tam dyrdymały


Archiwum bloga

  • ►  2008 (23)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (6)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (9)
  • ▼  2007 (51)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (10)
    • ►  października (14)
    • ▼  września (12)
      • Kwadratowa Mercedes i jej kwadratowe sny
      • Robię jej zdjęcia póki mogę...
      • Chcesz się pozbyć pająka to go obraź: )))))
      • Tupię nóżką zgrabna i prawie powabną...
      • Czasem chciałabym się tak zwyczajnie rozpłynąć. Ni...
      • To właśnie bym chciała powiedzieć...
      • Tak sobie jest...
      • Tik tak tik tak...:/
      • pomysłowa i zaradna Mercedes
      • " coś mi tu śmierdzi..."
      • Cierpliwym trzeba być....
      • Radość radość i jeszcze raz radość:)))))
    • ►  sierpnia (10)

O mnie

Jeja
Burkina Faso
Naprawde jaka jestem nie wie nikt:)
Wyświetl mój pełny profil

Kliknij i nakarm dziecko

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl