sobota, 13 października 2007

A siedzę sobie i o pierdołach myślę:)

Siedzę sobie i popijając ciepłą kawę słucham Jose Gonzalez- Heartbeats. Wspaniały kawałek...Wprowadza mnie w taki błogi nastrój.Staram się nie myśleć przez chwilkę o niczym a przede wszystkim o tym,że za minut kilka trzeba będzie wziąć książki o prawach człowieka do ręki i dziobać...A mam z biblioteki takie fajne książki, które o wiele bardziej wolałabym poczytać w sobotni deszczowy dzień.Wypożyczyłam sobie trzy:jedną dołującą, drugą na poprawienie humoru a po trzeciej nie wiem czego się spodziewać.No ale niestety trzeba to odłożyć na później.Najpierw obowiązki.I tak pewnie to się skończy tak,że będę się uczyła na ostatnią chwilę.A tak z innej beczki teraz to ten cholerny pająk wcale się nie wyprowadził! Na wycieczkę pojechał i wrócił jeszcze bardziej nażarty, co przekłada się na wielkość i wewnętrzne fuj.Jeśli chodzi o pająki z zewnątrz też są fuj. Otóż niechciany gość sprawił sobie większą pajęczynkę, żeby utrzymała wielkie i owłosione pajęcze cielsko.Muszę się go jakoś pozbyć, tylko jak?...Jak go trące klapkiem to jeszcze gotów rozbryzgać swoje wnętrzności na niedawno mytej szybie. Fakt,że okno umyłam niezbyt dokładnie( bo się spieszyłam:P )no ale nie chcę mieć niczyich zwłok na oknie, nawet jeśli to miałby być tylko pająk. Nie lubię przemocy.Pomysł numer dwa: zagazuje go! Koleżanka kiedyś mi mówiła jak to ona wykańcza wszelkie robactwo w domu. Pryska lakierem do włosów, robal robi się sztywny, co oczywiście skutkuje utratą przez niego życia i takim to sposobem nie ma ani upaćkanej ściany ani robala. To jest myśl!...tylko że ja tak jakby nie używam lakieru do włosów i nie posiadam takowego.A pro po praw człowieka, to ten pająk znacznie narusza moje prawo do prywatności. Mam prawo do życia w sposób zgodny z moją wolą a moją wola jest taka, że pająk ma się wynieść!!!!Muszę znaleźć jakiś sposób...

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

hmm... akcja z robalami i lakierem brzmi znajomo:P ale jeszcze nie testowałam tego na pająkach:)

Jeja pisze...

Przypominam,że pająk jest obrzydliwy, gruby i naprawdę wielki i obleśny.Muszę sobie chyba zakupić lakier do włosów:)